Polska kolej w żałosnym stanie

Na pewno każdy z nas miał ten zaszczyt podróżować polskimi pociągami. Dla osób, które miały przyjemność korzystać z tego typu transportu za granicą w Polsce może wydać się powrotem do lat siedemdziesiątych. Wszelkie inwestycje, renowacje i obietnice poprawy warunków kończą na fiasku. Kilka lat temu obiecano wprowadzenie szybkich pociągów na tory. Państwo i zarząd kolei wywiązał się z obietnicy, pozostaje jedna kwestia. Polskie tory niestety nie są przystosowane do takich pociągów, więc pozostaje jedynie podróż w lepszym opakowaniu, czas jazdy pozostaje bez zmian. Fatalną inwestycją pod względem logistycznym był zakup nowoczesnych wagonów i lokomotyw przez firmę z Mazowsza. Po zakupie okazało się, że… Pociąg jest za wysoki i nie mieści się pod niektórymi wiaduktami i mostami. Na szczęście odbiło się to korzystną czkawką dla mieszkańców Radomia, którzy w dosyć komfortowy sposób mogą przemieścić się do Warszawy i z powrotem. Wróćmy do prędkości polskich kolei – podróż z wybrzeża do centralnej Polski trwa około pół doby. Z północy na południe praktycznie cały dzień. Faktem jest to, że podróż jest praktycznie bezwypadkowa, dosyć komfortowa w porównaniu do jazdy samochodem przez duże miasta, lecz męczy i jest nudna. Polecam podróżowanie pociągami latem, zimą bywają ogromne opóźnienia z powodu zasypanych torów lub zerwanych linii wysokiego napięcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)